Kanadyjska babcia miała zostać poddana eutanazji wbrew swojej woli. Rodzina: „Zmarła cała we krwi, z rękami złożonymi do modlitwy”

On­ta­rio, Ka­na­da. 83-let­nia Bri­git­te Ste­ge­mann, głę­bo­ko wie­rzą­ca chrze­ści­jan­ka, jesz­cze kil­ka mie­się­cy przed śmier­cią sta­now­czo od­ma­wia­ła eu­ta­na­zji. Kie­dy do­wie­dzia­ła się, że ter­min jej śmier­ci jest już usta­lo­ny, pła­ka­ła bez prze­rwy przez 45 mi­nut. Dwa dni póź­niej zmar­ła w ra­mach ka­na­dyj­skie­go pro­gra­mu „me­dycz­nej po­mo­cy w umie­ra­niu” (MA­iD). We­dług wnucz­ki, bez wy­raź­nej, świa­do­mej zgody.

Spra­wa, o któ­rej na­pi­sał „Da­ily Ma­il”, tra­fi­ła już do Biu­ra Głów­ne­go Ko­ro­ne­ra On­ta­rio, Rzecz­ni­ka Praw Pa­cjen­ta i po­li­cji w Bel­le­vil­le. Po­li­cja po­twier­dzi­ła, że spra­wa jest „obec­nie badana”.

Całość artykułu znajduje się pod linkiem https://pro-life.pl/kanadyjska-babcia-miala-zostac-poddana-eutanazji-wbrew-swojej-woli-rodzina-zmarla-cala-we-krwi-z-rekami-zlozonymi-do-modlitwy/